Na zachód, do Sagres • Turystyka amatorska: atrakcje turystyczne Warszawy, Portugalia

Na zachód, do Sagres

Wybrzeże na zachód od Lagos aż do Vila do Bispo i Sagres, niegdyś najbardziej dziewicza część Algarve, przeżywa obecnie boom lurystyczny. Poprowadzono nową drogę szybkiego ruchu, po której auta mkną coraz szybciej i głośniej. Wzdłuż drogi błyskawicznie wyrastają kolejne wille. W miejscowościach na wybrzeżu, które niegdyś były maleńkimi osadami (Luz, Burgau czy Saiema) powstaje coraz więcej nowych budynków. W przyszłości największe znaczenie może mieć Saiema, jest w niej wspaniała plaża, a wsi udało się w pewnej mierze zachować charakter osady rybackiej.

Latem często kursują autobusy z Lagos do Luz i Burgau. Uruchomiono też regularne połączenie z Salemą. Częstotliwość kursów spada zimą, ale wystarcza ich na tyle, żeby w ciągu jednego dnia pojechać do jednej z tych wiosek i z powrotem. Może się wtedy zdarzyć, iż trzeba będzie część trasy pokonać pieszo, podchodząc do przystanku na drodze szybkiego ruchu. Warto rozważyć możliwość całodniowej wycieczki pieszej na trasie między wsiami. Dość łatwy szlak wiedzie z Burgau do Luz i Lagos.

Pięć kilometrów na zachód od Lagos pojawia się wielkie skupisko domków i willi. Jest to kurort LUZ, który całkowicie pochłonął starą wioskę. Latem z ośrodków wypoczynkowych wysypują się tłumy wczasowiczów obejmujących we władanie piękną plażę. Okolica może się spodobać, pod warunkiem że komuś nie przeszkadza ogromna liczba turystów i związana z tym komercjalizacja. Wille są niskie, roztaczają się z nich piękne widoki na morze. Dodatkowe atrakcje to wysadzana palmami promenada nad plażą i niezliczone bary-restauracje z tarasami. Niestety, jedzenie niemal wszędzie jest bardzo drogie (a przy tym nienadzwyczajne). Wyjątek stanowi Restatirante Fonalezo nad zachodnim skrajem plaży, naprzeciwko kościoła. Tam przynajmniej właściciele starają się, aby jakość potraw była adekwatna do ceny. Niemal co wieczór goście mogą posłuchać kapeli grającej portugalską „muzykę ludową”.

Ok. 5 km dalej leży BURGAU, kolejna miejscowość wypoczynkowa, która przeżyła ostatnio okres gwałtownego rozwoju. Trzeba przy tym przyznać, że do dziś można w niej dostrzec ślady przeszłości dające pojęcie o życiu dawnej rybackiej wioski. Brukowana główna ulica, od której odchodzą zaułki i tarasy, zachowała urok i wdzięk. Biegnie przez całą wieś, opadając ku szerokiej piaszczystej plaży, nad którą górują zwietrzałe urwiska. Poza sezonem jest tu naprawdę ładnie, plaża pustoszeje, a w większości restauracji i sklepów okna są zasłonięte roletami. Idąc uliczką słyszy się właściwie tylko echo własnych kroków. Latem Burgau staje się kurortem pełną gębą, dniem i nocą tętniącym życiem.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>