Fortyfikacje i wojny na Półwyspie Iberyjskim • Turystyka amatorska: atrakcje turystyczne Warszawy, Portugalia

Fortyfikacje i wojny na Półwyspie Iberyjskim

Wśród najefektowniejszych ozdób miasta są dwie pierwotne podwójne bramy – długie odporne na pociski tunele z pięknie zdobionymi wejściami i pokaźnych rozmiarów wartowniami. W zewnętrznej wartowni bramy św. Franciszka mieści się niewielkie mnzeuni (codz. 9.00-12.00 i 14.00-17.00), w większej działa biuro informacji turystycznej.

Almeida odegrała kluczową rolę podczas wojny na Półwyspie Iberyjskim (1807-14). W styczniu 1808 r. wpadła w ręce francuskiego generała Junota, który wkrótce po tym został mianowany przez Napoleona Zarządcą Portugalii. Gdy później Francuzi wycofali się bez rozlewu krwi w wyniku postanowień niechlubnej Konwencji w Sintrze (sierpień 1808), miasto ponownie zajęli Portugalczycy. Armie napoleońskie powróciły w 1810 r. t zmierzając w kierunku Buęaco i Torres Verdas zajęły Ciudad Rodrigo w Hiszpanii, poczym obiegły Almeidę. Po siedemnastu dniach zaciekłego oporu, 26 lipca stało się coś, czego nikt nie mógł przewidzieć. Nieszczelna beczka z prochem przewożona od katedry na Praęa Aha (wówczas plac artyleryjski w północnej części murów) zostawiła za sobą fatalny ślad. Zapalony, wzniecił pożar, w którym zginęły setki obrońców: pozostali przy życiu poddali się Francuzom. Z kolei Wellington, wracając zwycięsko spod Torres Vedras, pobił Francuzów pod Fucmes(d’Onoro 11 maja 1811 r. i zaraz po tym wziął również bezkrwawo fortecę Almeida. Francuzi uciekali nocą, prawdopodobnie przez jedną z trzech porta falsas – wąskich szczelin w murach umożliwiających opuszczenie twierdzy,

Kazamaty (codz. 9.00-12.00 i 14.00-17.00), pełńiące swego czasu funkeję koszar, wieI- kością ustępują tylko tym w Elvas – mogły pomieścić i zaopatrzyć pięć tysięcy ludzi. Ich rozmieszczenie wyjaśnia, w jaki sposób możliwe było przetrwanie nawet długotrwałego oblężenia. Własne ujęcie wody, zsyp odpadów, system wentylacji, droga ewakuacyjna, skład amunicji (jeszcze dzić można obejrzeć zachowane kule armatnie wraz z innymi tego typu eksponatami) oraz kwatery mieszkalne – wszystko to stwarzało nieograniczone możliwości. .

Innego rodzaju ciekawostką jest napis na bocznej ścianie jednego z domów naprzeciw dobudowanej do murów bramy, oznajmiający, iż jest to miejsce, do którego można przynieść i pozostawić nieślubne dziecko. Do tego Rodo dos Eispostos (dosl. „krąg porzuconych”) mógł przyjść każdy, kto pragnął adoptować niechciane dziecko – rozwiązanie korzystne zarówno dla matki jak i przybranych rodziców,

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>